Grecka przygoda ze starożytnością
Moje pierwsze wakacje w Grecji są przeze mnie do dnia dzisiejszego bardzo miło wspominane, przede wszystkim dlatego, że to właśnie Grecję kojarzę ze słońcem, błękitnym niebem, lazurowym morzem oraz z wyjątkowo zróżnicowanymi wybrzeżami. Grecja to dla wielu osób przede wszystkim kraina, w której nigdy nie pada słońce, tymczasem nie do końca jest to prawdą. Przekonałam się o tym sama, na własnej skórze, kiedy pewnego popołudnia zbierałam muszle. Wówczas nagle zerwał się wiatr i nad zatoką przeszła burza, co jakoś nie przeszło mi wtedy nawet przez myśl, że w tak pięknym i słonecznym kraju burze się zdarzają.
To jednak nie było moje rozczarowanie, a jedynie prawdziwe poznanie Grecji. W kolejnych dniach starałam się jeszcze bardziej zgłębiać grecką kulturę oraz historię, co było możliwe poprzez odwiedzanie greckich miast oraz stanowisk archeologicznych, które także wydawały mi się miejscami naprawdę interesującymi. Co więcej, na pewno największe wrażenie zrobiły na mnie Ateny, stolica Grecji, przepełniona wspaniałymi, antycznymi zabytkami.
To właśnie tu po raz pierwszy zetknęłam się z antyczną cywilizacją, która zrobiła na mnie na pewno ogromne wrażenie. Akropol i starożytne świątynie, to wszystko tworzyło w samym sercu Aten wyjątkowo specyficzny klimat, pomimo tego, iż Ateny są przede wszystkim nowoczesną metropolią. Dzisiaj Grecję wciąż odwiedzam podczas wakacji, zawsze wracając do tych pierwszych wakacji spędzonych w tym państwie. Wiem, że Grecja to idealny zakątek Europy dla tych, którzy chcą poznać kolebkę cywilizacji.
